Photo Rating Website
Start nth 5300 NTT DoCoMo Spis prac Duda Lyrics
Sprawdzian z języka polskiego kl.V

aaaaBober - ogól bobra!aaaa

Temat: Dziewczyny - rozmowa o wszystkim :)

Jaki przedmiot na razie Wam najlepiej idzie?

Angielski, Polski i zajęcia artystyczne.
Oj, zapomniałam się przywitać. Hej wam! Ja chora dalej jestem, z antybiotyków mam podrażnienia na języku. Ałć, boli Ale przynajmniej do szkoły nie chodzę Codziennie mamy sprawdziany i kartkówki. A to dopiero 5 klasa -.-

Ktoś pisał że nie umie mówić. Ja również nie umiem.
Muszę wszystko pokazywać palcami albo malować xD Nie no, to tak dla jaj
A pogoda u was jaka? U mnie jest fajnie, słoneczko świeciło i ciepły wiatr powiewał. I taki piękny jesienny zapach liści. Kasztanów jednak mało widziałam w tym roku.

Mam pytanie.. Gdzie chcielibyście pojechać na ferie zimowe?
Ja sama do mojego brata, do Anglii raczej pojadę. Już nie mogę się doczekać
Źródło: ola.galeria.glitery.pl/forum/viewtopic.php?t=44174



Temat: Testy/Sprawdziany/Kartkówki w Waszych szkołach.
VI klasa podstawówki.

Język polski:
Prace klasowe są z lektur. Mamy do wyboru 3 tematy, wybieramy jeden i piszemy. Niezapowiedziane kartkówki są ze znajomości lektur, a pozostałe np. z ortografii, dyktanda, środki stylistyczne nauczycielka zapowiada.

Matematyka:
Kartkówki są niezapowiedziane, bo jak uważa nauczycielka, tak będzie w gimnazjum, więc musi nas przygotować. Prace klasowe z większej partii materiału.
Najcześciej dostajemy kartki. Pytań jest ok. 8, odpowiedzi A, B, C, D. Czasami są dwie poprawne i większość klasy na tym się łapie, że nie zaznaczy tej drugiej.
Lub wyciągamy swoje kartki i wtedy są trzy-cztery pytania, aby coś obliczyć/narysować/dać odpowiedź.

Przyroda:
Sprawdziany złożone z 15-16 pytań. Niektóre dotyczącą opisanie czegoś, są odpowiedzi A, B, C, D.

J.angielski:
Tylko do opisywania 5-6 pytań, nie ma niezapowiedzianych kartkówek.

Historia:
Wszystko jest zapowiedziane. Sprawdziany 4-5 pytań, ale dłuższa wypowiedź, lub wyjaśnienie pojęć.

Religia:
Sprawdziany 10-12 pytań, przeważnie na odpowiedzi TAK-NIE.

Plastyka, informatyka, wf - nie ma, a jeśli są to zapowiedziane
Źródło: victor-junior.pl/forum/viewtopic.php?t=18310


Temat: Podręczniki w dobrym stanie
" />Potrzebujecie podrecznikow? a moze znacie kogos kto potrzebuje Oto lista ksiazek, ktore chce sprzedac (w dobrym stanie i niedrogo).

DO LICEUM:
Alles Klar 1a 1b i 2a
New Opportunities (Pre - Intermediate i Intermediate plus ćwiczenia idealnie wygumowane)
Oxford Excellence for matura
"Przeszłość to dziś" (książki do języka polskiego... klasa 1 cz. I i II)
"Świadek Chrystusa w świecie" część 2
Matematyka wyd. SENS kl. 1
Matematka wyd. Operon cz. I (rozszerzenie) cz. III (podstawa)
Geografia 1 2 i 3 (komplet na cale trzy lata) wyd. Operon
Historia wyd. Operon (rozszerzenie) 1 cz. I i II plus zeszyt cwiczen plus teksty źródłowe
Atlas historyczny wyd. Demart
Mapy konturowe z geografii wyd. Demart
Vademecum matura 2009 wyd. Operon (w idealnym stanie)
Testy maturalne WOS (nówka) wyd. Operon

GIMNAZJUM:
Adventures (wszystkie trzy czesci)
Atlas historyczny wyd. Demart dla gimn.
Ciekawa biologia czesc 3
fizyka dla gimnazjum 1 i 2 wyd. ZamKor
chemia zbiór zadań (na trzy lata) wyd. OE (te od Krzysztofa Pazdro)
Matematyka z plusem 1
ćwiczenia z WOKu Operon

INNE:
Testy dla podstawówki (przygotowujące na sprawdzian po szkole podstawowej)
Atlas geograficzny do Przyrody (podstawówka) wyd. PPWK
Atlas geograficzny "Świat" wyd. Książnica (dla gim i liceum)
Open Dors (ang.) cz. I książka , cz.II ćwiczenia.
Źródło: swiony.info/f/viewtopic.php?t=8267


Temat: Elementy rachunku prawdopodobnieństwa.
" />1. W trakcie trzytygodniowej nieobecności Marcina w szkole klasa pisała sprawdziany z historii, geografii, języka polskiego, chemii, fizyki i matematyki. Marcin musi napisać wszystkie sześć sprawdzianów w późniejszym terminie. Ile jest różnych możliwych układów kolejności, w jakich można pisać zaległe sprawdziany, jeżeli założymy, że sprawdzian z matematyki musi być napisany przed sprawdzianem z języka polskiego?

2. Tomek ułożył na półce dziewięć książek wśród których jest "Potop" w trzech tomach. Wiedząc, że każda z pozostałych sześciu książek stanowi odrębną pozycję, odpowiedz na ile sposobów można wszystkie książki ułożyć obok siebie tak, aby trzy części "Potopu" :
a) sąsiadowały ze sobą w dowolnej kolejności tomów;
b) sąsiadowały ze sobą w kolejności chronologicznej (od 1 do 3);
c) były poprzedzielane trzema innymi książkami.

3. Na ile sposobów można rozmienić 10 zł mając dowolną liczbę złotówek, dwuzłotówek i pięciozłotówek?
Źródło: matematyka.pl/viewtopic.php?t=173647


Temat: Zabawne sytuacje itp. w szkole
" />A u mnie w szkole był jeden taki belfer który tak jakoś pochodził z Ukrainy całe życie tam mieszkał a do Polski przyjechał uczyć Języka Angielskiego (jego córka i syn również uczą nadal angielskiego ale mnie uczyli tylko ojciec i syn- córki jeszcze nie poznałam). No więc nie za bardzo po polsku udawało mu się mówić a pisać to już wogóle... Kiedyś napisał taką uwage w dzienniku o kolegach którzy dali sobie nogi na krzesła ''paweł i sebastian polegli na ławkach po napisaniu sprawdzianu"

Z kolei kolegę uczyła jego córka która kiedyś na lekcji pewnie mając na myśli "czy ja Ci robię łaskę?''
zapytała "czy ja Ci robię LASKĘ?" gdy klasa wybuchła śmiechem powtórzyła to jeszcze ze dwa razy po czym wpisała uwagę do dziennika.
Źródło: alk1b40.nastolatek.pl/forum/viewtopic.php?t=14601


Temat: Szkoła, Studia - ogólnie o nauce
" />Ja sie zastanawiam nad AWF ale lekko zle wybralem szkole, moglem isc do liceum a nie technikum. Srednia w granicach 3,2 byla na 1 semestr co powiecie ze z pewoscia slabo i sie nic nie ucze ale dla porownania powiem iz moja klasa jest najgorsza klasa w szkole [jak zawsze od podstawowki zle wybieralem] i ma srednia 2,4. Duma mnie rozpiera jak sobie mysle ze zawyzam ta srednia ;] Ja egzamin napisalem na 54 pkt [ fatalnie matematyka tlyko 19 pkt] jestem z roku 1990. Zdawac zamierzam matematyke polski i jezyk [angileski badz niemiecki ale chyba ten pierwszy gdyz ma sie nauczycielke w rodzinie to korki za darmo ;] ] i chyba biologie ale jescze nie przesadzone. Czeka mnie rowniez egzamin zawodowy z czego bedzie ladna kaszana ;] wszystkie sprawdziany pisze z udzialem kumpli badz zeszytu. Nie umiem sie uczyc jakos brak checi do tego
Źródło: ru.weol.pl/forum/viewtopic.php?t=3014


Temat: Propozycje innych terminów ferii i wakacji
" />To prawda, że układ roku szkolnego jest nieco wadliwy. Pierwszy semestr jest długi i bardziej obciążony, niż drugi. Ale jest to poniekąd logiczne: wszyscy są po długim wypoczynku. To prawda, że "kalendarzowo" może się wydawać, że potrzebna byłaby jakaś przerwa od września do końca grudnia. Ale przecież tak naprawdę, prawie zawsze z układu świąt listopadowych wynikają jakieś dodatkowe dni wolne. Drugi semestr jest poważnie okaleczony przez rekolekcje, święta, zbitki majowe, Boże Ciało... Do tego egzaminy w szkołach. Ale wydłużenie roku szkolnego będzie kolejną fikcją. No bo nie da się w południe w lipcu uczyć ani uczyć się w sali, w której okna są od południa czy od południowego zachodu. Chyba, że zainstalujemy klimatyzację we wszystkich salach; ja jestem za.

Porządnie ułożony plan lekcji, rzetelne opracowanie rozkładu (ale dla uczniów i dla siebie, nie dla władz) i nie będzie problemu. Jeżeli ja widzę, że klasa szósta ma, na przykład w piatek, plan: w-f, matematyka, język angielski, przyroda, język polski, plastyka, to wiem, że nie mam co się silić na wprowadzanie nowego problemu gramatycznego ani żądać analizy liryka Szymborskiej. A nieraz można, bo ciśnienie prawidłowe, właściwa wilgotność powietrza, wszystkim dobrze poszedł sprawdzian z matmy i się rozpędzili do wiedzy z radości... Taaaaa... tylko jak mi się nie zgodzi temat w dzienniku z tematem w planach wynikowych, to będzie lincz. Ale to już temat na inną bajkę.
Źródło: kursy.literka.pl/forum/viewtopic.php?t=10186


Temat: Nauczyciele w Nafcie
" />
">i masz sie czego bac wspolczuje... nie wiem jakim cudem ale mam na swiadectwie 4 sprawdziany ktore daje maja juz swoja historie kartki sa az zolte, my mielismy zawsze gotowce gdyz taki sprawdzian to ok 40 pyt abc.. jednak wymaga obliczen.. i z tym jzu zawsze bylo gorzej... srednio szlo okolo 10 "laczkow" czesto sprawdziany nie pokrywaly sie z zakresem ksiazki ba ! w ogole sie nie pokrywaly takze nie radze kup
owac ksiazki bo strata kasy w zamian proponuje zaopatrzyc sie w zbior zadan Pazdro gdyz tam przerobicie prawie kazde zadanko takze powodzenia


Dokładnie. Kartki z pytaniami pamiętają potop szwedzki, ale nie wiem czy komuś udało się już na nią opracować na to jakaś technikę. Ma masę zestawów pytań do jednego sprawdzianu wiec nie wiesz, na co trafisz. Ale ogólnie jest sympatycznie. Stop orkiestra, szwagra biją! W skali od 1 do 6 daje Pani Gwardyś 3.

A Pan Zenek Kupka jest po prostu oldschoolowy. Za jego kadencji kapowałem język niemiecki Swoje wymaga ale jest naprawdę sympatyczny Pan Kupka zasługuje na 5+.

Joanna Różańska też ma dobre podejście do ucznia. Można sobie pozwolić na dużo ale do czasu. Wystarczy być systematycznym i pójdzie wszystko dobrze. Słówka, słówka i jeszcze raz słówka. Ocena 4.

Alicja Kosińska. Dobry matematyk. Jeśli nie umiesz tego przedmiotu to na pewno się nauczysz 80% moich podejść do tablicy kończyło się źle Ale była bardzo sympatyczna. Jeśli miała humor można było z nią pożartować. Ocena 4+.

Jacek Tarczyluk to nasz prezes. Był spoko. Daje mu 5 bez żadnego gadania.

Iwona Narożny (na rocznym zwolnieniu - baby - była klasa B mat-fiz-inf czeka). Same dobre rzeczy mogę o niej powiedzieć. Po pierwsze była moją wychowawczynią, po drugie przygotowała mnie bardzo dobrze do matury z wiedzy o społeczeństwie i historii. Na koniec dała mi tylko, 5 ale ja jej daje 6. Kieruje do niej wielkie Dziękuje!

Wspomnieć jeszcze należy wspaniałych pedagogów:
- Pani Bilejczyk - język polski (odpowiednik pani Jakubiec Cioch. Także wielkie podziękowania za miło spędzone dwa lata. Ocena 5.
- Jacek John Jaskolski - język angielski. Co tu dużo mówić? Człowiek legenda. Angielskiego nie nauczy, ale humoru tak Ma u mnie tez 5.

Pozdrawiam także pozostałych moich nauczycieli, z którymi miło spędziłem czas w LO:
- mgr Krasowski
- mgr Gierek
- mgr Zaremba
- mgr Tancogne
- mgr Tomczewska
- mgr Szymańska
- mgr Sowa
- mgr Czechowski
Źródło: forum.pila.pl/viewtopic.php?t=3562


Temat: Najśmieszniejszy text lub zachowanie sie Waszego nauczyciela
" />Gimnazjum:

1.Pani Nauczycielka czyta nam zasady w klasie itd. było coś o tym, że jak nauczyciela nie ma w klasie to uczniowie też nie powinni przebywać w niej, pani wyszła na 10 minut, wraca, a cała klasa przed salą lekcyjną.

2. Sytuacja na lekcji, Kamila bawi się kluczykiem od szafki,
Nauczycielka:Kamila czy ty jesteś na lekcji języka polskiego?
Kamila:Nie.

3.Koleżanka prowadzi rozmowę z kolegą, nagle zadaje pytanie nauczycielka
Jadziu, czy wasz jak się nazywa osoba, która ględzi i ględzi, a i tak nikt jej nie słucha?
Jadzia:No nie, aha! Już wiem! Nauczyciel.

Liceum:

1.
Tymek:Proszę Księdza, puści pan nam film?
Ksiądz:Chyba śnisz...
T:Ostatnio mam z tym problemy.

2.
Ja:Proszę pani, czy ten sprawdzian z pierwiastków jest jutro, czy pojutrze?
Nauczycielka:Może być i dzisiaj, wyciągamy karteczki.

3.
Pani od Religii: Przemysław, ty ściągasz!
Przemek: Nie prawda.
POR: No jak to nie? Przecież widzę.
Prz.: No, ale jak pani może widzieć?
POR: No normalnie.
Prz: Przecież mam spodnie i majtki.
POR: Ale...

4.U nas było takie coś, że były numerki z dziennika losowane (2) no i jak na kogoś trafiło, to nie był pytany.


-Numer 16 do odpowiedzi.
-No, ale ja mam szczęśliwy numerek.
-A ja szczęśliwy dzień.
-Super.
-Do odpowiedzi mówię!
-A mogę kiedy indziej?
-Oczywiście.
-Dziękuję.
-Piotr S. do odpowiedzi
-Ale pani powiedziała, że mnie spyta kiedy indziej.
-Nie.Spytam kiedy indziej numer 16, przecież numerem nie jesteś.
-Ja się nie poddam.
-Ja się poddałam dwie minuty temu, Piotrze w ciągu tych dwóch minut zarobiłeś jedynkę z odpowiedzi, oraz uwagę.
-A uwagę to za co?
-Pyskujesz.
-A pani to może nie?
-Piotrze, podsumowanie Tej lekcji dotyczące Ciebie to niedostateczny z odpowiedzi, dwie uwagi, oraz wycieczka do gabinetu Pani Dyrektor.

Puki co na studiach, nie przypominam sobie.
Źródło: alk1b40.nastolatek.pl/forum/viewtopic.php?t=5384


Temat: Matura 2010
Nakago, no i tutaj się rozbija cała dyskusja: w tej chwili liceum nie uczy matematyki, polskiego, historii czy biologii, tylko uczy jak zdać z tych przedmiotów maturę. Efekt? Na pierwszym roku filologii ludzie nie umieli poprawnie wymawiać niemieckich głosek i w ogóle czytać płynnie po niemiecku. A maturę zdali, i to wysoko, bo jednak na UW się dostali. Nasi wykładowcy narzekali dość głośno, że poziom wiedzy ludzi po nowej maturze z przedmiotów pozajęzykowych, a potrzebnych i przydatnych przy filologii (język polski, wiedza o kulturze, logika, historia, historia literatury) jest w większości zastraszająco niski. Osobiście słyszałam od jednego z wykładowców, że zostawał z co poniektórymi pierwszakami po godzinach, żeby nauczyć ich podstaw, które naprawdę w chwili zdawania na takie studia powinni mieć opanowane. I co najgorsze - to naprawdę nie jest wina tych ludzi, tylko systemu - już kilka razy w tej i sąsiedniej dyskusji padły słowa tęsknoty za egzaminami wstępnymi: owszem, to było upierdliwe, ale też wymuszało eliminację mniej pożądanych kierunków, bo wybierało się zazwyczaj te, na których kandydatowi na studenta najbardziej zależy: to taki pierwszy sprawdzian dorosłości, bo matura jednak, zwłaszcza w tej chwili, tę dojrzałość tak średnio sprawdza. Bardziej umiejętność rozwiązywania testów i zadań "pod klucz". Może jakby faktycznie udało się wprowadzić obowiązek szkolny od 6 roku życia, z połączeniem wydłużenia liceum o rok, to wyglądałoby to trochę inaczej: jednak przy czteroletnim liceum na realizację programu były trzy lata, a potem klasa maturalna na przygotowanie do matury, w czym pomagały u mnie fakultety do wyboru, więc na ostatnią klasę zostawały: polski + angielski (u mnie w liceum obowiązkowy) + fakultety z dwóch przedmiotów do wyboru (prowadzone z większości przedmiotów maturalnych: historia, matematyka, geografia, biologia, języki obce...) + wf + wos + dwie godziny obowiązkowej matematyki dla wszystkich. I o ile mnie pamięć nie myli, to było wszystko. I jakoś ta nauka wyglądała inaczej, nie było uczenia się "pod egzamin". Pod kątem egzaminów wstępnych przygotowywałam się sama, bądź prywatnie, ale nie w szkole. Przy tych trzech latach, nawet przy okrojonym programie, jak obserwuję licealistów, to mam wrażenie, że mają tak z 1/3 wolnego czasu, który ja miałam, o wiele więcej godzin lekcyjnych i więcej prac domowych, niż ja pamiętam z liceum, a jednak dinozaurem jeszcze nie jestem i próchno się ze mnie nie sypie ;)
M.
Źródło: forum.mirriel.net/viewtopic.php?t=10913



Bober - ogól bobra!

Designed By Royalty-Free.Org